środa, Grudzień 21, 2016, 15:08

Żabka, maleńki, wiekowy kundelek, żyła w Schronisku Brata Alberta wraz ze swoim Opiekunem. Mieszkała pod jego łóżkiem. Pomagaliśmy w wyżywieniu i leczeniu Żabci (nieoperacyjne guzy listwy mlecznej).

Niestety Pan Żabki poszedł w tango, w Polskę, a Żabka została pod tym łóżkiem… Załamał się jej cały świat. Nie była już mile widziana w Schronisku, wzięliśmy ją do Ośrodka.

Nie wiemy, czy to nagły postęp choroby, czy załamanie. Żabka przestała jeść, pić, chodzić, otwierać (całkiem zdrowe!) oczy. Próbowaliśmy na wszystkie sposoby, na darmo. Żabka w poniedziałek przestała już kompletnie wstawać, w zasadzie to żyć. Musieliśmy podjąć bardzo trudną decyzję.

Żabka zasnęła na zawsze.


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Copyright ©2016 Fundacja Pomocy Zwierzętom MATUZALKI, All Rights Reserved.